Zaproszenie do wspólnego pisania

Jest środek nocy. Pora, w której jedni śnią swoje fantazje, innym na jawie do głowy przychodzą pomysły. Ta panująca dookoła cisza skłania kreatywność do pracy. Napływające z różnych egzotycznych stron umysłu myśli gromadzą się, by uknuć nowe idee. To szansa by zaistniał pomysł, który w tej ciszy właśnie nieśmiało zakiełkował i zadał pytanie. Brzmi ono: czy mam sens istnienia?

Co mam mu na to odpowiedzieć? Chyba najpierw trzeba go poznać. Dopiero wtedy będzie można coś stwierdzić. Drogi pomyśle, wyjdź z cienia i pozwól, że cię przedstawię.

Pomysł ma kształt świata Fantezji. To w zamierzeniu wspólne dzieło pisarskie wielu umysłów, interaktywna opowieść snuta przez kilka chętnych i zdolnych osób. Karty losów tego świata już istnieją, lecz dopiero przez nas zostaną zapisane. Mówiąc o kształcie pomysłu wiem tylko o kilku fundamentalnych sprawach. Pozostała część jest zakryta, niedokończona, jeszcze nienamacalna. Ci, którzy odpowiedzą na niniejsze zaproszenie, staną się wraz ze mną współtwórcami kawałka ciekawej historii.

Na razie patrząc w przód widzę tylko fragment świata. Historia zaczyna się właśnie teraz. Nieokreślone w czasie miejsce. Nieduże miasteczko położone na wzgórzu. Nam, żyjącym w naszym świecie, przypominać może ono swym klimatem te średniowieczne. Jest takie jakie w wielu innych historiach są niewielkie miasteczka z karczmą, kowalem, ratuszem, centralnym placem, studnią i domkami. To ledwie kilka nierównomiernych, w większości wybrukowanych ulic, szerszych i węższych, przy których przycupnęły rozmaite budynki. Myśli dobrze wam podpowiadają. W takim miasteczku żyje niezbyt wielu ludzi. Na ogół sprawia to, że wszyscy wszystkich znają. Czy jest tak i w tym przypadku?

Fantezja to świat bardzo podobny do innych znanych wam światów. Dzień konkuruje tutaj z nocą, a jedno z nich wygrywa o tyle, o ile sprzyja mu pora: wiosny, lata, jesieni czy zimy. Brzmi całkiem znajomo, nieprawdaż? Życie mieszkańców miasteczka być może przebiega całkiem zwyczajnie, jak w wielu innych tego typu mieścinach. Żeby się jednak tego dowiedzieć, trzeba by znaleźć kogoś z mieszkańców i porozmawiać z nim. Teraz jest wszakże noc, także i tu, więc wszyscy są pogrążeni we śnie. A czy to ładnie zrywać kogoś z łóżka bez wyraźnej konieczności? Teraz, jeśli nie zasnąć, pozostaje wpatrywać się w gwiazdy i zastanawiać się, co jest w nich zapisane. Policzyć ich jednak nie sposób. Może dzień przyniesie nam dalszy ciąg historii. Póki co, będziemy unosić się nad Ekelect w naszych bezcielesnych formach, nim ktoś słowami nie sprowadzi nas w inny wymiar.

Mam nadzieję, że wzbudziłem w was zainteresowanie takim sposobem tworzenia świata i przygód, wspólnych przygód. Moja rola tutaj jest dwojaka. Z jednej strony mam zamiar być kimś niby mistrz gry, mistrz świata, który zabiega o jego spólność i dba o rozwój, a kiedy trzeba pilnuje by za szybko się nie skończył. Z drugiej strony sam z chęcią wezmę udział w takiej przygodzie na równi z wami i liczę na to, że napiszemy wspólnie niemały kawałek czegoś ciekawego, wciągającego i porywającego kreatywność do nabrania wiatru w żagle. Nadałem sprawom jakiś minimalny zaczątek. Chciałbym utrzymać fantastyczny klimat spraw i nie popadać w ostre skrajności. By nie łączyć miejsca stworzonego w oparciu o fantastykę na przykład z postępem technologicznym, gdzie mamy statki kosmiczne i inne cuda. Nie wykluczam natomiast elementów magii, różnych istot rozumnych i zjawisk nadprzyrodzonych. Tylko wprowadzajmy je umiarkowanie i przemyślanie, proszę.

Od strony technicznej? Możemy współtworzyć tego bloga. Jeśli macie pomysły na zdarzenia, postaci z takiego świata jaki tu nakreśliłem, piszcie. Różne anegdoty będą ciekawe: od codziennego życia piekarza, wędrownego kupca albo dziewkę służebną, albo myśliwego znającego lepiej lesną okolicę. Przydadzą się też opowieści o pobliskich gospodarstwach, dworkach, a może szałasach. Pozostańmy jednak niedaleko od Ekelect. Możemy publikować wspólnie, staniecie się wtedy współautorami tego bloga. Mogę, po uzgodnieniu, dawać tutaj teksty od was jeśli wolicie pozostać anonimowi. Będę tylko chciał dbać o dobry poziom treści, więc przyłóżcie się jak już coś przyjdzie wam do głowy, zgoda? I jeśli będę mógł, to pomogę czy to z fabułą czy formą.

Tworząc to miejsce przyświecała mi idea podobna jak w grach RPG, tyle że cały świat wymyślamy my sami, a o losach postaci w żadnym albo bardzo małym stopniu decyduje rzut kostką. Jeżeli będziecie tego chcieli, to nie problem zdać się na traf. Możemy się na coś umówić. Bez podręcznika i sztywnych reguł wyobraźnia jest jeszcze bardziej do naszej dyspozycji.
Ah wybaczcie, jest jeszcze jedno ryzyko, a mianowicie brak akceptacji danego pomysłu z mojej strony. Tego się jednak nie obawiajcie, podchodzę zupełnie na luzie do tematu i tylko w skrajnych przypadkach będę protestował.

Stwórzmy coś pięknego wspólnie. Zapraszam.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

12 odpowiedzi do „Zaproszenie do wspólnego pisania”

  1. Awatar daszekmdn

    Ciekawie się zapowiada. Ja sobie popatrzę stojąc z boku bo moje talenta pisarskie nie istnieją :D>

  2. Awatar Zuzler
    Zuzler

    Ech, moje to istnieją, ale w wymyślaniu własnych historii, tym bardziej skomplikowanych, to jestem ostatnia… noga.

  3. Awatar Postukujacy
    Postukujacy

    Historia wcale nie musi być skomplikowana. To mogą być skrawki zdarzeń. Powiedzmy na tysiąc znaków. Takie nawet jak sceny z filmów. Tylko jak wprowadzisz bohatera to, o ile nie zginie na końcu sceny, to potem go zostawiamy i on tam sobie będzie żył. To tylko trzeba wziąć pod uwagę. :)

  4. Awatar Zuza
    Zuza

    Dodaję do śledzonych, panie :D

  5. Awatar MarOlk
    MarOlk

    Ciekawy pomysł

  6. Awatar lalar123
    lalar123

    Ja chętnie pomogę.

  7. Awatar pates

    Mogę się wbić. Co prawda generalnie oprję w klimatach mrocznych, ale umiem się odnaleść też w przyjemniejszych. Raczej ludzie wiedzą jak piszę i z tego co wiem, to wychodzi mi to dobrze.

  8. Awatar Paulinux
    Paulinux

    Jeśli mogę to też chętnie się wbiję. Nie wiem co prawda kiedy znajdę chwilę żeby coś tu skrobnąć, aczkolwiek czasem by się chciało coś niezobowiązująco napisać.

  9. Awatar Zuza
    Zuza

    szczerze jakiś pomysł się tworzy, więc nie wiem czy nie sprubować. To będzie mój pierwszy raz, jeżeli waść użyczy mi gościnności

  10. Awatar Postukujacy
    Postukujacy

    Hej, ok, wciągam cię.

  11. Awatar camila
    camila

    Dołączam się.

  12. Awatar Monte
    Monte

    Oo, fajny pomysł. Może i ja dołączę, jak coś mi do głowy wpadnie. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *